Grow

Cześć! Dziś przychodzimy do Was z nowym cyklem tekstów zatytułowanym #GrowInspiruje. Jako że w ostatnich tygodniach wszyscy spędzamy zdecydowanie więcej czasu w domach, to mamy okazję do nadrobienia różnego rodzaju zaległości – książkowych, filmowych, serialowych, podcastowych i wielu, wielu innych 😊

Wpadliśmy na pomysł, że będziemy się dzielić z Wami tym, co nas w ostatnim czasie zainspirowało. Nie zawsze będą to pozycje nowe ani też stricte związane z employer brandingiem czy inną gałęzią naszej działalności, ale zawsze będą charakteryzować się tym, że skłoniły nas do jakichś przemyśleń, głębszego zastanowienia czy też bezpośrednio lub pośrednio wpłynęły na nasze zawodowe, ale i prywatne decyzje.

Na pierwszy ogień idą książki. Zobaczcie, co ostatnio czytaliśmy i dlaczego Wam to polecamy. Mamy nadzieję, że uda nam się zainspirować naszymi propozycjami choć jedną osobę 😊

 

  • „Statystycznie rzecz biorąc, czyli ile trzeba zjeść czekolady, żeby dostać Nobla?”, autor: Janina Bąk

Jak twierdzi Paulina Gruda, młodszy specjalista ds. employer brandingu i social media w naszej agencji, książka Janiny to najśmieszniejsza i najbardziej wciągająca książka popularno-naukowa na świecie. Za pomocą przykładów i anegdot opowiada o tym, czym zajmuje się statystyka i dlaczego jest ważna. Rozwiewa także dużo fałszywych informacji, pokazuje jak łatwo jest manipulować danymi i jakie błędy najczęściej popełniają badacze.

Największa zaletą tej pozycji jest to, że zaciekawi każdego – bez względu na to, czy dana osoba interesuje się statystyką, czy też nie. Żywym dowodem jest właśnie Paulina, która przyznała, że do tej pory nie zgłębiała tego zagadnienia, a szczerą miłością pokochała książkę Janiny, jak i samą Janinę 😊

Po tej lekturze czytelnik czuje się rozbawiony, nauczony i świadomy czyhających na niego liczbowych manipulacji!

 

  • „Jak Google, Bono i Gates trzęsą światem dzięki metodzie OKR”, autor: John Doerr

Kiedy poleca coś Łukasz Jarota, dyrektor zarządzający Grow, to musicie wiedzieć, że nie będzie to pierwsza lepsza pozycja. Łukasz w ostatnim czasie czytał wydany w ubiegłym roku bestseller New York Timesa autorstwa Johna Doerra.

Twórcy Google’a Page i Brin, aby wdrożyć swoje pomysły, ale też po prostu przetrwać, musieli z jednej strony nauczyć się, jak dokonywać trudnych wyborów w zakresie priorytetów, utrzymując zespół na dobrej drodze, ale z drugiej strony – jak ponosić porażki i możliwie najszybciej się po nich podnosić.

Doerr – autor książki, przedstawił im sprawdzoną metodę dążenia do doskonałości operacyjnej (OKR), której nauczył się, będąc inżynierem w Intelu. Stosowanie tej metody przyniosło im olbrzymie korzyści. OKRs kładą nacisk na najważniejsze działania podejmowane w organizacji. Skupiają wysiłek i wspierają koordynację. Łączą cele w obrębie działów, aby ujednolicić i wzmocnić całą firmę, a przy okazji zwiększają satysfakcję z pracy, co przekłada się na mniejszy wskaźnik rotacji kadr.

Zdaniem Łukasza to lektura obowiązkowa dla wszystkich przedsiębiorców, szczególnie na dzisiejsze czasy.

 

  • „Piękny styl. Przewodnik człowieka myślącego po sztuce pisania XXI”, autor: Steven Pinker

Content is the king – to wiemy już wszyscy. Jak jednak sprawić, aby ten content był piękny, zgrabny i stylowy?

O tym w swojej książce opowiada Steven Pinker, który przedstawia przykłady zarówno dobrego, jak i marnego pisarstwa. Na kolejnych kartach udowadnia, jak dużą rolę w sztuce pisania odgrywa wyobraźnia.

Zdaniem Asi Pietrzak, naszej dyrektor ds. komunikacji, jest to lektura dość trudna, ale otwierająca głowę i zachęcająca do sięgnięcia po pióro (no, może klawiaturę 😊). Jeśli więc na co dzień zajmujecie się pisaniem – czy to informacji prasowych, tekstów do ulotek, czy postów do social mediów – to zdecydowanie powinniście rozważyć sięgniecie po tę pozycję!

 

  • „Mówiąc inaczej”, autor: Paulina Mikuła

Paulina Mikuła na okładce swojej książki przedstawia się jako „nauczycielka polskiego, o jakiej zawsze marzyłeś”.

W książce, podobnie jak na kanale na YouTubie, który prowadzi, w dość prowokacyjny, charakterystyczny dla siebie sposób, przedstawia często popełniane błędy językowe i daje wskazówki, jak ich unikać. Np. wyjaśnia, jak poprawnie zapisywać daty, kiedy należy stawiać przecinki i jak poprawnie konstruować maile. Brzmi banalnie, ale jestem przekonana, że każdego z Was ta książka w mniejszym lub większym stopniu zaskoczy. No chyba, że jesteście absolwentami filologii polskiej 😉

„Nie idź po najmniejszej linii oporu i weź tą książkę na tapetę – bynajmniej, nie pożałujesz!”

Jeśli w powyższym zdaniu nie znaleźliście co najmniej trzech błędów, ta książka jest dla Was 😊

 

  • „Przeżyć. Moja tragedia na Nanga Parbat”, autor: Elisabeth Revol

Na koniec naszego dzisiejszego zestawienia pozycja o nieco innym charakterze niż wszystkie powyższe, ale niezwykle wciągająca i wzbudzająca w czytelniku szereg skrajnych emocji.

„Przeżyć. Moja tragedia na Nanga Parbat” przedstawia perspektywę autorki z samego środka tragedii na Nanga Parbat. Jest to bardzo osobista opowieść pokazująca trud podejmowania decyzji, które nieodwracalnie wpłyną na resztę jej życia. Autorka opisuje wydarzenia ze stycznia 2018 roku, kiedy wraz z Tomkiem Mackiewiczem wytyczyli własną drogę na Nanga Parbat, jednak górę opuściła wyłącznie Elisabeth.

Jak zwraca uwagę Dominika Zakrzewska, starszy specjalista ds. employer brandingu w naszej agencji, jest to niezwykle poruszająca historia, która sprawia, że to, co nazywamy codziennymi problemami, staje się zaledwie błahostką.