Grow

Dzisiaj zapraszamy Was do lektury naszej kolejnej recenzji – tym razem recenzentkami była cała damska załoga Grow i HRnews.pl. Wszystkie zgodnie stwierdziłyśmy, że prace nad tą recenzją – która do samego końca była owiana tajemnicą – były wyjątkowo przyjemne 😉 Ale po kolei…

Z początkiem lutego nawiązaliśmy współpracę z NUTRIDOME – sklepem z wyselekcjonowanymi kosmetykami. Wiele z nas znało dobrze tę markę już wcześniej. Nasz klient kilka miesięcy temu wprowadził na rynek nową usługę o nazwie NUTRIDOME Benefit. Jest ona dedykowana m.in. właścicielom firm, przedstawicielom działów HR oraz organizatorom eventów i ma na celu wsparcie ich w obdarowywaniu prezentami pracowników, klientów i kontrahentów.

Żadna z nas nie spodziewała się jednak, że tak szybko będziemy mogły sprawdzić tę usługę na własnej skórze – i to dosłownie 😊 Obecnie cały nasz zespół pracuje zdalnie – nie wszyscy jesteśmy też na co dzień w Warszawie. Choć większość z nas mieszka w stolicy, to mamy też koleżanki, które przebywają aktualnie w Trójmieście, Katowicach czy Bełchatowie i stamtąd z powodzeniem wspierają naszych klientów. Praca w modelu zdalnym sprawdza się u nas świetnie, ale tym razem nie o tym 😉

 

Unboxing i pierwsze wrażenie

8 marca, czyli w Dniu Kobiet, przed południem do drzwi każdej z nas zadzwonił kurier, który wręczył nam okazałe paczki. Na pudełku było logo NUTRIDOME oraz logo Grow, co od razu jeszcze bardziej rozbudziło nasze zainteresowanie. Z naszych późniejszych rozmów wynikało, że żadna z nas nie zwlekała zbyt długo z rozpakowaniem paczki 😉 Zdecydowanie za plus można uznać to, że wszystkie – choć dzielą nas setki kilometrów – otrzymałyśmy swoje przesyłki niemal w tym samym czasie – nie zdążyłyśmy nawet wcześniej wzajemnie się o nich poinformować, co sprawiło, że dla każdej z nas do samego końca była to niespodzianka.

W paczce przyniesionej przez kuriera czekało na nas eleganckie, zgrabne, kwadratowe pudełko w pięknym, bordowym kolorze. Już samo to opakowanie wywołało efekt „wow”.  W środku znajdował się zestaw kosmetyków i gadżetów zapakowanych w delikatny, ozdobny papier. Każda z nas otrzymała lekki balsam do ciała, oczyszczającą piankę do twarzy, nawilżający krem do rąk, krem pod oczy z wit. C, oczyszczająco-wygładzającą maseczkę w płachcie oraz rękawicę do demakijażu i mycia twarzy.

Nie wszystkie z nas na co dzień wykonują makijaż, a te które to robią, pracując na home office zdecydowanie rzadziej się malują. Natomiast wszystkie staramy się używać kosmetyków do pielęgnacji twarzy i ciała – to ważne zwłaszcza zimą czy wczesną wiosną, kiedy w domach wciąż mamy odkręcone kaloryfery i suche powietrze. Ponadto zważywszy na obecną sytuację musimy pamiętać o tym, by często myć i dezynfekować ręce, co mocno je wysusza, więc np. dobry krem do rąk to podstawa.

 

Kulisy, czyli o emocjach i technikaliach

Jak się okazało, sprawcą tego kosmetycznego zamieszania był nasz prezes Łukasz Jarota, który postanowił z okazji Dnia Kobiet obdarować nas takim oto miłym upominkiem 😊 Pomysł napisania tej recenzji pojawił się natomiast oddolnie – uznałyśmy, że skoro poczułyśmy się jak influencerki, robiąc unboxing i rozpakowując nasze paczki, to zrobimy też kolejny krok i napiszemy recenzję na nasz blog.

Kosmetyki, które znalazłyśmy w pudełkach – podobnie jak inne znajdujące się w ofercie NUTRIDOME – to produkty wegańskie wykonane niemal wyłącznie z naturalnych składników (nawet w 98%). Co równie istotne, żadne z nich nie są produkowane w Chinach czy innych miejscach, które znane są z wątpliwej etycznie działalności, a część pochodzi wręcz z naszego lokalnego, polskiego rynku. To także oceniamy zdecydowanie na plus.

W NUTRIDOME Benefit spodobało nam się także to, że był to prezent, który przyjechał wprost pod nasze drzwi – dostawa odbyła się bezpiecznie i sprawnie. Niebagatelne znaczenie miał też efekt zaskoczenia, jaki udało się osiągnąć Łukaszowi. Co roku nasz prezes ma dla nas jakąś niespodziankę z okazji Dnia Kobiet, ale ta wyjątkowo przypadła nam do gustu 😉

 

NUTRIDOME Benefit

Zestawy prezentowe od NUTRIDOME Benefit pewnie świetnie sprawdzą się także podczas innych okoliczności – na zajączka, pod choinkę czy z okazji awansu bądź jubileuszu. Tym razem to Łukasz obdarował nas, ale w ofercie jest także wiele kosmetyków dla panów, więc kto wie, czy we wrześniu z okazji Dnia Chłopaka, my się nie odwdzięczymy 😉

Na potrzeby tej recenzji – żeby była kompletna od A do Z – podpytałyśmy też nieco Łukasza, jak wyglądał sam proces składania zamówienia z jego perspektywy. Wystarczy wypełnić krótką ankietę na stronie lub skontaktować się mailowo bądź telefonicznie. Konsultanci NUTRIDOME Benefit przygotowują spersonalizowaną ofertę w oparciu o potrzeby klienta i wspierają na każdym etapie składania zamówienia.

Tak jak my oceniłyśmy nasz prezent na szkolną szóstkę (nawet z wykrzyknikiem), taką samą ocenę obsłudze klienta NUTRIDOME wystawiłby Łukasz.

 

Krótkie podsumowanie

Jak nasz kobiecy zespół Grow ocenia NUTRIDOME Benefit i dlaczego nasz prezes powinien również przy innych okazjach posiłkować się ofertą NUTRIDOME, wybierając prezenty bądź benefity dla nas? 😉 Odpowiedź na pierwsze pytanie już częściowo zawiera się w drugim 😉 Wszystkie – jak jeden mąż – byłyśmy z tego upominku bardzo zadowolone. Kilka z nas wspomniało, że poczuło się jak influencerki podczas unboxingu. Jedna koleżanka miała z kolei skojarzenie z rozpakowywaniem prezentu pod choinką.

Z pewnością otrzymany zestaw to upominek praktyczny, który odciąży nasz domowy budżet – każda z nas kupuje przecież balsamy do ciała, kremy do rąk czy produkty do mycia twarzy. Walory estetyczne i design również są na najwyższym poziomie. Widać, że są to kosmetyki wysokiej jakości, niszowe i ekskluzywne, a po pierwszych dniach stosowania możemy potwierdzić, że zawartość jest równie atrakcyjna jak opakowanie.

Co ważne, prezent wywołał nasze uśmiechy nie tylko podczas rozpakowywania. Może zabrzmi to banalnie, ale ten upominek to nie tylko kosmetyki, ale także chwila dla siebie, moment relaksu i odprężenia, którego czasami tak bardzo potrzebujemy – zwłaszcza na home office 😉

Czytaj też: Nauka angielskiego w dobie kwarantanny – zdalnie, efektywnie i z dużą obniżką kosztów. Recenzja platformy eTutor